Gazeta
Internet

Witaj,     |  Zaloguj
Nasza społeczność

Logowanie

Dołącz do eKulturalnych
Zapomniałem hasła
Przejdź do eKulturalni.pl
GDZIE JESTEŚ:  E-ŚWIATOWID    Aktualności

Data dodania: 09.06.2013 00:17 Miasto:Elbląg Kategoria:Esej i Felieton Autor:Edyta Bugowska Placówka:Biblioteka Elbląska
Talent show. Kto wygrywa, kto przegrywa?

Zwycięstwo w programie nic nie daje. Gasną światła i następnego dnia ludzie żyją kolejnym programem. To fenomen talent show, o których dyskutowaliśmy podczas ostatniego dnia Letnich Ogrodów Polityki.

Cytowane zdanie wypowiedział Robert Leszczyński, który na Ogrodach znalazł się przez przypadek i zastąpił Kubę Wojewódzkiego. Opowiadał on o własnych doświadczeniach w tym zakresie – czyli o pierwszym w Polsce wokalnym talent show - Idol.

Panel dyskusyjny podczas czwartego dnia 10. edycji Letnich Ogrodów Polityki poprowadził redaktor Mirosław Pęczak, który jest w Elblągu częstym gościem. Do rozmowy zaprosił profesora Wiesława Godzica – medioznawcę i socjologa, autora książki Kuba i inni. Twarze i maski popkultury, prof. Mariusza Czubaja – pisarza, autora kryminałów i antropologa kultury. Trzecim gościem miał być Kuba Wojewódzki, który do Elbląga nie dojechał z powodu wypadku.

Tematem przewodnim były różnego typu talent show, których w naszej telewizji ostatnio mamy sporo. Czy wszystkie one służą tylko do promocji danej stacji w telewizji? Takie programy służą tylko do sprzedawania reklam – tak skwitował to pytanie Robert Leszczyński, a żaden z gości nie zamierzał z nim polemizować.

- Żyjemy w czasach kiedy wszystko musi być mierzalne – w jednym programie musimy porównać chłopaka, któremu wydaje się, że śpiewa reggae, zespół heavy metalowy i np. chłopca, który śpiewa falsetem. W tych programach porównujemy rzeczy nieporównywalne, bo ich założeniem jest to, że ktoś musi wygrać. To czysta rozrywka – tak mówił o talent show Mariusz Czubaj.

W rozmowę wtrącił się Wiesław Godzic, który stwierdził, że jest to odpowiedni moment, aby wspomnieć o Janku Muzykancie. Według profesora w tym opowiadaniu nie chodziło o to, że Janko pięknie grał na instrumencie, ale o to, że pięknie słuchał i się wzruszał. Wiesław Godzic stwierdził, że program typu Mam talent to taki Janko Muzykant działu marketingu. Ale nie nad tym ubolewał, a raczej nad tym, że telewizja w programach tego typu pokazuje drogę na skróty – nie trzeba kończyć szkoły, uczyć się, ciężko przez lata pracować, bo telewizja jest w stanie nauczyć cię wszystkiego w dwa tygodnie i wykreować na gwiazdę. Dzięki temu mamy grupę amatorów, którzy twierdzą, że są lepsi od profesjonalistów, a także od tych, którzy ich uczą.

Rozmówcy poruszyli jeszcze dwie bardzo ciekawe kwestie – tego, w jaki sposób programy typu talent show schlebiają gustom publiczności i jak bardzo nieprzewidywalna potrafi być ta publiczność dla samych twórców programów oraz problem jurorów. Jak twierdzi Robert Leszczyński, podczas kręcenia programu Idol, dla realizatorów decyzje widzów były często bardzo zaskakujące, bo ludzie nie wybierali ładnych twarzy, zachowywali się irracjonalnie, często robili na złość telewizji i jurorom, głosując na tych, których komisja oceniła źle. Z kolei sami jurorzy, zostali wykreowani na swego rodzaju mistrzów. Powstała cała grupa programów, w których najważniejsi są właśnie jurorzy. Okazało się, że my, Polacy potrzebujemy przewodników – kogoś, kto nam powie, co jest fajne, kto ma talent, kto ma głos, kto lepiej udaje kogoś innego. 

Jaka jest recepta na dobry program typu talent show? Stawiamy przed kamerą zwykłego człowieka – amatora, poddajemy go próbom i nagrywamy – i to już jest sposób na sukces. Większość dzisiejszych programów w telewizji – jak twierdzi prof. Godzic – powstaje na bazie programu realisty show Big Brother lub filmów typu Truman Show. A Mariusz Czubaj radzi nam, aby podchodzić do tych wszystkich programów z dużym dystansem. Jeśli uznamy, że telewizja jest wszechwładna to tak będzie, jeśli jednak uznamy że to rozrywka, pewien gatunek narracji, a nie opowieść o świecie w ogóle wtedy będziemy patrzeć na to wszystko z odpowiedniej perspektywy.

W takim razie nie pozostaje nam nic innego niż z odpowiednią dozą dystansu czekać na kolejne Letnie Ogrody Polityki w przyszłym roku.

Podziel się:
Wszelkie prawa do tego tekstu są zastrzeżone. Publikowanie go w całości lub części wymaga zgody Wydawcy.

Kierownik Redakcji: Hanna Laska-Kleinszmidt

tel 55 611 20 69

Jeśli chcesz dodać swój komentarz zaloguj się. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się tutaj.
MENU

eŚWIATOWID W LICZBACH

 

Publikacji: 10935
Galerii: 307
Komentarzy: 1354

 


Liczba odwiedzin: 5627515

KONTAKT Z REDAKCJĄ

Wydawca:

Centrum Spotkań Europejskich
"ŚWIATOWID"

pl. Jagiellończyka 1
82-300 Elbląg
tel.: 55 611 20 50
fax: 55 611 20 60

 

Redakcja:
redakcja@eswiatowid.pl
tel.: 55 611 20 69

Administrator systemu:
adm@swiatowid.elblag.pl
 

 

 


 

 

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007 - 2013 

oraz budżetu samorządu województwa warmińsko - mazurskiego.