Gazeta
Internet

Witaj,     |  Zaloguj
Nasza społeczność

Logowanie

Dołącz do eKulturalnych
Zapomniałem hasła
Przejdź do eKulturalni.pl
GDZIE JESTEŚ:  E-ŚWIATOWID    Aktualności

Data dodania: 05.06.2013 22:15 Miasto:Elbląg Kategoria:Esej i Felieton Autor:Edyta Bugowska Placówka:Biblioteka Elbląska
Jak wydać 5 miliardów?

Seria kłopotliwych pytań o sens niektórych inwestycji w kulturę - jak je utrzymać, dla kogo one są, na co wydać kolejne miliardy. Zadawał je Jerzy Baczyński, redaktor naczelny tygodnika Polityka, podsekretarz stanu w ministerstwie kultury  Monice Smoleń – Bromskiej podczas Ogrodów Polityki.

O unijnych inwestycjach w kulturze rozmawiali podczas dyskusji inaugurującej 10. Letnie Ogrody Polityki, Jerzy Baczyński i Monika Smoleń – Bromska - menedżer kultury, wykładowca akademicki, od 2008 r. wiceminister kultury w pierwszym i drugim rządzie Donalda Tuska. W ministerstwie kultury i dziedzictwa narodowego odpowiada za wdrażanie funduszy unijnych. Panel dyskusyjny rozpoczął się punktualnie o godz. 18. Pogoda, jak zwykle na Ogrodach Polityki, nie dopisała i była przedmiotem żartów prowadzących, co stało się już tradycją.

Dyskusja zaczęła się od pieniędzy – ile unijnych środków udało nam się wydać na kulturę? W latach 2007-2013 ok. 4,5–5 mld złotych, czyli 1,2 mld euro. Środki te mniej więcej po połowie były dzielone na poziomie centralnym oraz regionalnym, a ich wielkość robiła wrażenie nawet na europejskich partnerach. Polski rząd, podejmując negocjacje z Unią Europejską, uznał, że warto jest tak duże środki przeznaczyć na kulturę. Pozostawało tylko wytłumaczyć unijnym urzędnikom, że działania te wpływają na rozwój kraju zarówno w aspekcie społecznym, jak i ekonomicznym.

Kultura nie zalicza się do tzw. polityk wspólnych UE, na które najchętniej przekazywane są pieniądze, a wiedząc, jakie zaniedbania w innych sferach życia społeczno – gospodarczego były wówczas w Polsce, Unia niechętnie zgadzała się na finansowanie kultury.  Należało wytłumaczyć unijnym urzędnikom, że rozwój kultury wpłynie na rozwój polskich regionów, które dzięki niej będą przyciągać nie tylko turystów, ale również inwestorów, co wpłynie na ich konkurencyjność, że budując drogi, mosty czy oczyszczalnie ścieków trzeba równolegle inwestować w rozwój osobisty mieszkańców

Przekonanie urzędników, że kultura to nie luksus i nie "wisienka na torcie bez tortu" – jak to określił redaktor Baczyński, było dopiero połową sukcesu pracowników ministerstwa. Kolejną kwestią sporną była mierzalność kryteriów projektowych – czyli, jak ocenić, który z naszych znakomitych zabytków jest ważniejszy – Wawel czy może Bazylika Mariacka. Kolejny problem stanowiło to, jak podzielić projektowe kompetencje pomiędzy centrum, czyli MKiDN oraz regiony, czyli urzędy marszałkowskie danych województw. Stanęło na tym, że centralnie realizowane są projekty na kwotę powyżej 20 mln. złotych.

W ten sposób, dzięki unijnym środkom, wyremontowana została m.in. Biblioteka Elbląska, a dziś trwają pracę nad odnowieniem szkoły muzycznej. Powstają również cztery wielkie projekty tzw. narodowe, na które wydatki przekraczają 50 mln euro i aby je zrealizować zgodę musi wyrazić Komisja Europejska. Wśród nich znajduje się Narodowe Forum Muzyki we Wrocławiu, Europejskie Centrum Solidarności w Gdańsku – oba projekty są na etapie tzw. stanu surowego zamkniętego, a także Opera i Filharmonia Podlaska Białymstoku oraz Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia w Katowicach. Wiele innych projektów realizowanych w perspektywie budżetowej 2007–2013 przez MKiDN miała związek z muzyką poważną, Jerzy Baczyński wyrażał wątpliwość, komu mają one służyć. W odpowiedzi na to Monika Smoleń – Bromska podkreślała, jak ogromne mamy zaległości w edukacji kulturalnej – od kilkunastu lat zaniedbywaliśmy naukę plastyki i muzyki, dziś musimy wrócić do edukacji artystycznej, aby znów móc od najmłodszych lat kształtować potrzeby kulturalne.

Na co będą pieniądze w kolejnej, 7-letniej perspektywie? Przede wszystkim na digitalizację i zwiększanie dostępności dóbr kultury, na modernizację (w tym m.in. termomodernizację oraz zmniejszenie kosztów funkcjonowania budynków) i doposażenie już istniejących instytucji kultury, na ochronę zabytków, wspomnianą wyżej edukację artystyczną, która rozbudza w najmłodszych kreatywność, a jednocześnie pomaga efektywnie wykorzystywać wolny czas.

Dyskusja, mimo że zabrakło w niej głosu minister rozwoju regionalnego Elżbiety Bieńkowskiej, była na pewno ciekawa dla tych, których interesują perspektywy rozwoju kultury z punktu widzenia MKiDN oraz możliwości, jakie daje współfinansowanie projektów ze środków Unii Europejskiej. Ci, którzy w kulturze siedzą, nie dowiedzieli się wielu nowych rzeczy, ci których interesuje bardziej kulturalna strona kultury, mogli wyjść ze spotkania zawiedzeni. Jednak w Letnich Ogrodach Polityki najbardziej liczy się sama możliwość uczestniczenia w tego typu wydarzeniach, a na to mamy jeszcze trzy pełne dni.  

Program 10. Letnich Ogrodów Polityki jest tutaj.

Podziel się:
Wszelkie prawa do tego tekstu są zastrzeżone. Publikowanie go w całości lub części wymaga zgody Wydawcy.

Kierownik Redakcji: Hanna Laska-Kleinszmidt

tel 55 611 20 69

Jeśli chcesz dodać swój komentarz zaloguj się. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się tutaj.
MENU

eŚWIATOWID W LICZBACH

 

Publikacji: 10936
Galerii: 307
Komentarzy: 1354

 


Liczba odwiedzin: 5659032

KONTAKT Z REDAKCJĄ

Wydawca:

Centrum Spotkań Europejskich
"ŚWIATOWID"

pl. Jagiellończyka 1
82-300 Elbląg
tel.: 55 611 20 50
fax: 55 611 20 60

 

Redakcja:
redakcja@eswiatowid.pl
tel.: 55 611 20 69

Administrator systemu:
adm@swiatowid.elblag.pl
 

 

 


 

 

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007 - 2013 

oraz budżetu samorządu województwa warmińsko - mazurskiego.