Gazeta
Internet

Witaj,     |  Zaloguj
Nasza społeczność

Logowanie

Dołącz do eKulturalnych
Zapomniałem hasła
Przejdź do eKulturalni.pl

Kierownik Redakcji: Hanna Laska-Kleinszmidt

tel 55 611 20 69

GDZIE JESTEŚ:  E-ŚWIATOWID    Galeria

Data dodania: 17.04.2014 17:27 Miasto:Orneta Kategoria:Historia i Dziedzictwo Autor:Robert Dubaj
Historia wkracza do Ornety - zobacz zdjęcia!

… z bronią i w pełnym umundurowaniu. I nie jest to historia stalowo-szarego lotniczego munduru, tak bliskiego społeczności orneckiej. To zielono-białe barwy, które niedawno zagościły w grodzie nad Drwęcą Warmińską. Niedawno, ale wydaje się, że na długi czas.

Ta historia jest mocno związana nie tylko z Ornetą, ale i całą Warmią. To czasy kampanii napoleońskiej, kiedy drogi obcych armii krzyżowały się na wielu pruskich polach bitewnych. Żołnierze z Francji ścierali się z Rosjanami. Wojska pruskie wspierały carskie pułki. Nawet jazda z ciepłej Italii przemierzała drogi warmińskie. Nie zabrakło i akcentów polskich. Legia gen. Dąbrowskiego wzbijała kurz na wiejskich i leśnych traktach, idąc ku Lidzbarkowi, a potem dalej, na wschód.

 

W tym bitewnym tyglu wielu narodów brały udział różne formacje, w tym rosyjski 4. pułk jegierski.
Pułk ma niezwykle barwą historię. Już w dwa lata po utworzeniu jednostki na Litwie zawędrował do Szwajcarii, walcząc tam do 1800 roku, by następnie od 1806 roku brać udział w kampanii przeciw Francuzom. Wielką walecznością wykazał się pod Pruską Iławą, Pułtuskiem, Czarnowem, Dobrym Miastem, Jonkowem, Lidzbarkiem Warmińskim czy Frydlandem.

 

Po krótkiej przerwie, od 1808 roku, pułk skierowano do walk przeciw Szwedom. Kolejna wojna z Francją to starcia pod Smoleńskiem, Lipskiem, Borodino, Kaliszem i Budziszynem. W 1813 roku jegrzy oblegają Gdańsk, a rok później docierają do Paryża. Niestety, w 1833 roku jednostka zostaje dołączona do estońskiego pułku piechoty i po pewnym czasie przemianowana na Permski Pułk Piechoty.

 

Właśnie 4. pułk jegierski wybrali miłośnicy historii z Ornety, Lidzbarka i Kętrzyna, zawiązując Stowarzyszenie Reduta Orneta. Mimo krótkiego „wojennego” stażu, żołnierze 4. pułku dali się poznać wielu grupom rekonstrukcyjnych podczas kilku inscenizacji. Na „polach rekonstrukcyjnych zmagań” potrafią być utrapieniem dla jednostek liniowych, zadając duże „straty” wrogim armiom. A po skończonych bojach zawsze swoją gościnnością i ciepłą atmosferą ścigają do obozowego ogniska większość rekonstruktorów. Wtedy nawiązują się przyjacielskie więzi, a rozmowy o historii trwają do świtu.

 

W rzeczywistości formacja jegrów składała się z najlepszych strzelców, przeważnie wywodzących się z myśliwych, którzy zamienili skórzane kurtki na zielono-białe mundury. To strzelcy, którzy „polują na dowodzących oficerów, załogi baterii armat, sygnalistów. To ówczesna elita strzelców wyborowych, zwana dzisiaj snajperami. To nieokiełznane charaktery, indywidualiści i mężni żołnierze. To „łaziki pierwszej wody”".

 

I tak jest z tą grupą, która niedawno powstała… To nie tylko miłośnicy rekonstrukcyjnych potyczek i zlotów, to znawcy historii, wspaniali towarzysze do długich rozmów przy wieczornych ogniskach, to pasjonaci przywracania klimatu z minionej epoki, zapaleńcy utrwalania historii pięknego regionu Warmii, to nauczyciele wpajający młodzieży szacunek do tego, co minęło i co tworzy naszą lokalną tożsamość...

 

Grupa uczestniczyła w tym roku już w kilku „wojennych” przemarszach, potyczkach i inscenizacjach. Toprzyny, Czarnkowo i Tczew to miejsca gdzie rekonstruktorzy byli serdecznie witani i podejmowani przez gospodarzy, w zamian ukazując niezwykły kunszt i żołnierskie rzemiosło. Niedługo szykuje się wyjazd do Olszynki Grochowskiej. Jak na dwa miesiące to dużo.

 

Rekonstruktorzy, zwani popularnie jegrami, nie tylko upowszechniają wiedzę historyczną o tradycjach wojskowych, wyposażeniu, umundurowaniu i uzbrojeniu poprzez działania rekonstrukcyjne, ale również pokazują tradycję i świadomość dziedzictwa narodowego regionu Warmii i Mazur. Ideą, która przyświeca tym działaniom, jest ukazywać te wartości w duchu prawdy, pamięci i pojednania. Grupa zajmuje się również działalnością niezwiązaną z historią. Jaką? O tym opowiem w następnym artykule...

Wszelkie prawa do galerii zdjęć są zastrzeżone. Publikowanie galerii w całości lub części wymaga zgody Wydawcy.
Jeśli chcesz dodać swój komentarz zaloguj się. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się tutaj.
MENU

eŚWIATOWID W LICZBACH

 

Publikacji: 11115
Galerii: 307
Komentarzy: 1354

 


Liczba odwiedzin: 482411

KONTAKT Z REDAKCJĄ

Wydawca:

Centrum Spotkań Europejskich
"ŚWIATOWID"

pl. Jagiellończyka 1
82-300 Elbląg
tel.: 55 611 20 50
fax: 55 611 20 60

 

Redakcja:
redakcja@eswiatowid.pl
tel.: 55 611 20 69

Administrator systemu:
adm@swiatowid.elblag.pl
 

 

 


 

 

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007 - 2013 

oraz budżetu samorządu województwa warmińsko - mazurskiego.