„W tyglu sztuki. Życie i twórczość Ryszarda Tomczyka”
Muzeum Archeologiczno – Historyczne w Elblągu serdecznie zaprasza na otwarcie wystawy ku pamięci artysty „W tyglu sztuki. Życie i twórczość Ryszarda Tomczyka”, które odbędzie się dnia 19 listopada 2021 r. o godz. 18:00, w sali wystaw czasowych w Budynku Gimnazjum.
Minął rok od śmierci Ryszarda Tomczyka – człowieka, który na mapie lokalnej kultury zdawał się być punktem stałym, niemal integralnym. Ponad 60 lat pracy twórczej, której rozpiętość i skala muszą budzić uznanie – wieloletni pedagog, polonista, popularyzator i instruktor tańca ludowego, krytyk teatralny, literat, publicysta, a nade wszystko wszechstronny artysta – malarz i rysownik. Swoją działalnością odcisnął trwały ślad w życiorysach wielu mieszkańców naszego miasta. Bywał mentorem i surowym recenzentem, innym razem prześmiewcą i satyrykiem. Jego malarstwo, wielokrotnie prezentowane, towarzyszyło nam na przestrzeni lat, pobudzało do refleksji i zachęcało do szukania ukrytych w nim sensów. Nieubłaganie jednak, po tych wielu dekadach niestrudzonej pracy, nastąpiła cisza...
Pozostał z nami dorobek Ryszarda Tomczyka, będący trwałym świadectwem jego działalności i wkładu w elbląską kulturę. W mijającym roku, Muzeum Archeologiczno – Historyczne w Elblągu miało zaszczyt włączenia do swych zbiorów pamiątek oraz prac, stanowiących spuściznę po zmarłym artyście, które ofiarowała nam pani Alina Abramowicz – Tomczyk. Stąd też zrodził się pomysł na przygotowanie wystawy ”W tyglu sztuki. Życie i twórczość Ryszarda Tomczyka”, która prezentuje otrzymane dary oraz dzieła ze zbiorów muzealnych, ukazując postać artysty na tle jego bogatego i różnorodnego dorobku.
„Ośrodkiem inicjatyw, uczuć i całej mi towarzyszącej donkiszoterii pozostaje Elbląg...”, pisał o sobie Ryszard Tomczyk. Jeśli rzeczywiście porównywać artystę do błędnego rycerza z prozy Cervantesa, to rola jego ukochanej Dulcynei powinna przypaść miastu, na rzecz którego całe życie pracował i o rozwój którego walczył. W przeciwieństwie jednak do literackiego pierwowzoru – wcale nie była to walka stracona, o czym można przekonać się na wystawie w elbląskim muzeum.