W najbliższy weekend Kino Świastowid proponuje widzom trzy filmowe nowości - opowiedzianą z dystansem i inteligentnym humorem historię o ironii życia w filmie "Wróbel", sentymentalny film "Gwiazdy zawsze świecą dla nas" o odnajdywaniu szczęścia nawet w najmniej oczywistej chwili oraz animację dla dzieci "Nierozłączni".
"Wróbel"
Remek Wróbel to listonosz i zapalony piłkarz amatorskiej drużyny. Dobiega czterdziestki, wiedzie życie kawalera. Z pasją studiuje encyklopedię, ćwicząc swoją nadzwyczajną pamięć. Poza obrotnym, prowadzącym szemrane interesy, przyjacielem Pedrem nie ma na świecie nikogo bliskiego. I dobrze mu z tym. Pewnego dnia wszystko się zmienia – jego poukładane życie wywraca się do góry nogami, do tego niespodziewanie pojawiają się w nim nowa, wygadana sąsiadka Marzenka i dziadek, którego do tej pory nie znał. Remek będzie musiał się nauczyć, jak zrobić lemoniadę, gdy życie daje ci cytryny.
"Gwiazdy zawsze świecą dla nas"
17-letnia Elsa z dnia na dzień dowiaduje się, że ma białaczkę i natychmiast potrzebuje przeszczepu szpiku. Okazuje się, że jedynym możliwym dawcą jest jej biologiczny ojciec, którego nie zna i nie zna jego miejsca pobytu. Razem z poznanym w szpitalu Edo, wyrusza w podróż w poszukiwaniu mężczyzny. Wydaje się, że Elsa i Edo nie mają ze sobą nic wspólnego poza faktem, że cierpią na tą samą chorobę, z której on już prawie wyzdrowiał, a przynajmniej jej tak powiedział. Tymczasem okazuje się, że szczęście i radość życia może nas zaskoczyć w każdej, nawet najmniej oczywistej chwili.
„Nierozłączni”
Kumpelska komedia dla całej rodziny od twórców hitu „Toy Story”, w której pełen energii marzyciel Don (Mateusz Banasiuk) i niepewny siebie DJ Piesiu Pies (Borys Szyc) staną przed poważnym zadaniem uratowania Dee (Julia Wieniawa) i innych zabawek; i wspólnie przekonają się, że przyjaźń to największa przygoda!