Gazeta
Internet

Witaj,     |  Zaloguj
Nasza społeczność

Logowanie

GDZIE JESTEŚ:  E-ŚWIATOWID    Aktualności

Data dodania: 06.09.2018 19:43 Kategoria:Książka Prasa Autor:Pożeracz światów Placówka:Brak
Noc krabów - Guy N. Smith
Walijskie wybrzeże, młodzi ludzie idą popływać, co może pójść nie tak? Otóż wiele. Ginie coraz więcej pływaków, ale przecież nieostrożność nie może być tego przyczyną. Mogą za to nią być gigantyczne kraby, które zasmakowały w ludzkim mięsie!

No przecież takie rozwiązanie jest oczywiste i nie kłóci się z logiką i zdrowym rozsądkiem! Straszną prawdę odkrywa profesor, który przybywa zniecierpliwiony brakiem działań policji w sprawie zaginionego bratanka. Sam trochę nie wierzy własnym oczom, więc nie opowiada tej historii wojskowym, którzy go aresztują. Tak jest i baza wojskowa z tajnym sprzętem, który podejrzeć mogą wczasowicze na niedalekiej plaży. Na szczęście właścicielka pensjonatu kieruje prosto w ramiona pokrzywdzonej rozwódki i wkrótce ona staje się drugim świadkiem potworności, które wyczyniają morskie monstra. Nie zabrakło też szczytów uniesień między mężczyzną i kobietą, a jakże! Tuż przed ponownym pojawieniem się skorupiaków.
W niedługim czasie kraby przypuszczają też atak na bazę wojskową - z całkiem niezłym skutkiem. Nie imają się ich kule, niestraszny im ogień... Choć twardogłowi wojskowi chcą zwykłego zwiększenia sił, profesor musi wpaść na inny sposób. Decyduje się je wytropić, a gdy już wie gdzie śpią - odciąć im drogę ucieczki wysadzając wejście do podziemnej pieczary. To, że profesor biologii zrobi to lepiej niż wojskowy saper jest przecież oczywiste! Misja kończy się sukcesem, wszyscy oddychają z ulgą, profesor się oświadcza. ALE ONE WRÓCIŁY!! Jak to?! Dodatkowo zaczynają oblężenie miasta i nawet czołg nie jest zagrożeniem! Trzeba szybko wymyślić inny sposób. Jaki? Ciekawy, nie powiem, oczywiście nasunięty profesorowi niesamowitym zbiegiem okoliczności.

Tyle fabuła, jak widać historia dość prosta, ale jest wiele smaczków.
Pierwszy z czym kojarzy mi się to oblicze Smitha, to pulpowość rodem z komiksów i filmów z lat 50. Tlenione blondynki wykrzykujące "O nie!", pomysłowi naukowcy, mężni wojskowi początkowo bezradni wobec monstrów wyglądających na skonstruowane z kartongipsu sklejonego butaprenem. Urocza szablonowość, oczywista absurdalność takiego animal attacku zostaje wykorzystana na całej rozciągłości, nie zaskakując czytelnika zwrotami akcji, szafując straszliwymi zbiegami okoliczności, wznosząc pełne emocji okrzyki. Pisać coś takiego z pełną premedytacją, na poważnie? Absolutne mistrzostwo. Tworzyć pozornego gniota, wziąć na siebie odium horrorowej z-klasy, ale być w tym najlepszym i dostarczać czytelnikom nieustającej frajdy - oto dlaczego wolę GNS od Kinga.
Drugie - postaci. Nie ma tu jakiegoś niesamowitego wachlarza bohaterów, ale każdy jest charakterystyczny. Smith sprawia, że zapamiętujemy nawet postaci drugoplanowe, o czym wposminał niedawno Galfryd. Wojskowy-opój, hotelarka która prowadzi interes z przyzwyczajenia i tak naprawdę nie zależy jej na gościach, rozwódka po przejściach, you name it.
Trzy - duch phantompressowych baboli. Wiadomo, tempo wydawnicze, tempo tłumaczenia... więcej o tym było w wywiadzie. Rechot bierze, gdy profesor zapala fajkę, by po chwili zgasić papierosa. Tam przynajmniej miały usprawiedliwienie, a z tego co wiem podobne zdarzają się i dziś, do tego w dużym profesjonalnym wydawnictwie.
Podsumowując, moje pierwsze spotkanie z Krabami bardzo udane, w klimacie podobne do Bestii. Mam przed sobą jeszcze dwa na półce, wypadałoby uzupełnić pozostałe trzy, ale bez pośpiechu, Guya N. Smitha na półce nie brakuje. Ożywczy oddech przed poważnymi, intensywnymi lekturami zapewniony.

Podziel się:
Wszelkie prawa do tego tekstu są zastrzeżone. Publikowanie go w całości lub części wymaga zgody Wydawcy.

Kierownik Redakcji: Hanna Laska-Kleinszmidt

tel 55 611 20 69

Jeśli chcesz dodać swój komentarz zaloguj się. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się tutaj.
MENU

eŚWIATOWID W LICZBACH

 

Publikacji: 10235
Galerii: 303
Komentarzy: 1354

 


Liczba odwiedzin: 4191632

KONTAKT Z REDAKCJĄ

Wydawca:

Centrum Spotkań Europejskich
"ŚWIATOWID"

pl. Jagiellończyka 1
82-300 Elbląg
tel.: 55 611 20 50
fax: 55 611 20 60

 

Redakcja:
redakcja@eswiatowid.pl
tel.: 55 611 20 69

Administrator systemu:
adm@swiatowid.elblag.pl
 

 

 


 

 

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007 - 2013 

oraz budżetu samorządu województwa warmińsko - mazurskiego.