Gazeta
Internet

Witaj,     |  Zaloguj
Nasza społeczność

Logowanie

Dołącz do eKulturalnych
Zapomniałem hasła
Przejdź do eKulturalni.pl
GDZIE JESTEŚ:  E-ŚWIATOWID    Aktualności

Data dodania: 21.10.2013 11:48 Kategoria:Esej i Felieton Autor:M. Rojek, zg Placówka:Brak
eKulturalni piszą: Celebrytów groch z kapustą

Ledwo w sklepach pojawiły się chryzantemy, znicze i wiązanki, a w supermarketach i dyskontach już "straszą" czekoladowe mikołaje, bożonarodzeniowe bomboniery i likiery na świąteczną biesiadę. Co prawda, dopiero październik, ale jak widać, na Gwiazdkę nigdy nie jest za wcześnie. W "szoł-bizie" trwa ona nawet cały rok!

Gar wigilijnej kapusty jest piękną metaforą polskiego półświatka gwiazdek i gwiazdeczek. Rosną one w końcu jak grzybki po deszczu, a później pławią się na salonach i czerwonych dywanach jak w kapuście. Tacy celebryci mają dusze uszka po to, żeby doskonale wyłapywać informacje i nowinki o kolejnych bankietach, promocjach i otwarciach, na których za darmo zdobędzą "gifty" (upominki od sponsorów), najedzą się i oczywiście, zupełnie przy okazji, "pstrykną" sobie zdjęcie na ścianie. Celebryta nie ma już ograniczeń wiekowych, od siedemnastoletnich szafiarek (dziewczyny blogujące, opowiadające o tym co noszą i jak się nosić inni powinni) do aromatycznych pierników show-biznesu w wieku 50-plus. Wyrabianie renomy trwa zwykle kilka tygodni. Wystarczy intensywny maraton, bez sań i zaprzęgu niestety, po wszystkich możliwych imprezach, wypowiedzenie jakiegoś błyskotliwego zdania i pozowanie dla paparazzich. Dużo pozowania. Bez umiaru. Tak przyrządzona kreatura celebrycka gotowa jest do brylowania wśród nie dwunastu, a setek innych celebryckich potraw i osobistości. Jest ładna, ma równiutkie ząbki, od czasu do czasu dostanie kontrakt reklamowy lub rolę w serialu. Zwykle zaczyna tuszem do rzęs lub proszkiem do prania, później, stopniowo pojawia się w bardziej znanych pozycjach ramówek różnych stacji telewizyjnych. Na swoim fanpageu na Facebooku powoli zbiera "kciuki", z którymi dzieli się zdjęciami: śniadania, obiadu, kolacji, deseru, zakupów, pomalowanych paznokci, koloru skarpetek, psa, kota, chomika i karalucha w kącie przedpokoju. Fotografuje wszystko i wszędzie, opatrując obrazki etykietami i żartobliwymi opisami. Jeśli gwiazda ją dobrze poprowadzi i zaświeci wystarczająco jasno, celebryta stanie się ikoną stylu i zaczną o nim pisać magazyny "lajfstajlowe" i modowe, poczytne przez nierozgarnięte nastolatki i trochę zdesperowane kobiety w różnym wieku, które szukają inspiracji. 

Stół wigilijny karpiem stoi, a celebryta z bagażem doświadczeń i odpowiednią już rozpoznawalnością staje się grubą rybą. Co prawda nie w galarecie, bez cebulki i octu, ale w markowych ciuchach, ze smartfonem i kieliszkiem szampana w dłóni. Puszcza oczko i robi dziubek do paparazzich, których nie musi już prosić o zdjęcie. Chwała takiej osoby trwa niedługo, zwykle po pół roku przestaje pławić się jak pierożki w barszczu i znika na jakiś czas, by potem znów wypłynąć. Gorzej, jeżeli musi podjąć desperackie kroki, rozebrać się itp. Wtedy robi się nam niezły pasztet...

Teraz już bardziej poważnie - celebrycki świat to bajka. Nie trzeba dyplomu, ani tytułu i doświadczenia. Wystarczy odrobina prezencji i parcia na szkło. Nie dajmy się zwariować, nie śledźmy poczynań dziewczyn, kobiet i facetów znanych z tego, że są znani. Nie róbmy im gwiazdkowego prezentu - niech przekonają się, że święty Mikołaj przychodzi raz w roku (chyba, że pochodzą z Wielkopolski, a tam Gwiazdor rozdaje prezenty - to byłoby trudniejsze) i trzeba sobie na sławę od niego zasłużyć. Do grudnia mamy sporo czasu i na świąteczne zakupy, i na przegonienie celebrytów z polskiego, krwiście czerwonego dywanu. Na koniec zostawiam Państwa z radą ode mnie - na przejedzenie i wzdęcia po celebryckich potrawkach najlepsze są ziołowe herbatki, wyłączony komputer i telewizor oraz spacery. Gorzej jeśli z przesytu ciężko się ruszyć, wtedy to już tylko "ciągną, ciągną sanie góralskie koniki"...

Komentować możecie tutaj  (po zalogowaniu link przekieruje was prosto do artykułu na eKulturalni.pl) Zobacz profil autora na eKulturalni.pl - Rojek.

Jeśli ty również lubisz pisać i chcesz dzielić się swoimi przemyśleniami na tematy szeroko pojetej kultury - pisz do nas w ramach dziennikarstwa obywatleskiego. Wszelkie pytania kieruj na redakcja@ekulturalni.pl

Podziel się:
Wszelkie prawa do tego tekstu są zastrzeżone. Publikowanie go w całości lub części wymaga zgody Wydawcy.

Kierownik Redakcji: Hanna Laska-Kleinszmidt

tel 55 611 20 69

Jeśli chcesz dodać swój komentarz zaloguj się. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się tutaj.
MENU

eŚWIATOWID W LICZBACH

 

Publikacji: 10632
Galerii: 307
Komentarzy: 1354

 


Liczba odwiedzin: 4927479

KONTAKT Z REDAKCJĄ

Wydawca:

Centrum Spotkań Europejskich
"ŚWIATOWID"

pl. Jagiellończyka 1
82-300 Elbląg
tel.: 55 611 20 50
fax: 55 611 20 60

 

Redakcja:
redakcja@eswiatowid.pl
tel.: 55 611 20 69

Administrator systemu:
adm@swiatowid.elblag.pl
 

 

 


 

 

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007 - 2013 

oraz budżetu samorządu województwa warmińsko - mazurskiego.