Gazeta
Internet

Witaj,     |  Zaloguj
Nasza społeczność

Logowanie

Dołącz do eKulturalnych
Zapomniałem hasła
Przejdź do eKulturalni.pl
GDZIE JESTEŚ:  E-ŚWIATOWID    Aktualności

Data dodania: 17.03.2012 08:07 Kategoria:Książka Prasa Autor:Edyta Jasiukiewicz Placówka:Brak
Na granicy

Prawdziwy kryminał z klasą. Bez fajerwerków, nie okraszony czarnym humorem i bez postaci wyjątkowego bohatera. Zwyczajny i... prawdziwy. Tak w skrócie można opisać irlandzki kryminał Na granicy autorstwa Briana McGillowaya.

Gdy zaczynałam go czytać, nie sądziłam, że będę chciała się nim podzielić, podchodziłam do niego w kilku turach, nie pożerało się go od razu. Ale po zakończeniu pozostawił ślad, nie skończył się wraz z ostatnią kartką, tylko jeszcze we mnie siedzi. To dlatego postanowiłam o nim napisać.

Bohaterem książki jest zwykły detektyw - ma żonę, dwójkę dzieci, dom i psa. Nie przeżył traumy, nie ma problemów z alkoholem, jego jedyna wada to, to że ma słabość do byłej dziewczyny (słabość ta ma charakter lekko masochistyczny). Jest dość inteligentny i niezbyt wysportowany, ma już swoje lata i brzuszek, no i pracuje na prowincji.

Ale to szczególna prowincja, na granicy między Irlandią Północną a Południową, a martwe ciało młodej dziewczyny leży dokładnie na linii granicznej. O tym, która policja ostatecznie zajęła się rozwiązaniem sprawy, zadecydowało pochodzenie zamordowanej. Trup Angeli Cashell przypadł Republice Irlandii. Zagadkę musiał rozwiązać nasz bohater - inspektor Benedict Devlin.

Co łaczy prostytutkę, pijaka, szefa miejscowej Gardai - bo tak nazywana jest policja w Republice Irlandii oraz miejscowego notabla, po wylewie mieszkającego w domu straców? Mroczna tajemnica, przez którą kolejno giną ich dzieci. Jednak to nie jedyne wątki, w powieści pojawią się również wędrowcy, tajemniczy dziki kot zabijający owce, sprawa pierścionka oraz ksiądz kontaktujący detektywa z IRA.

Tej książki nie czyta się jednym tchem i na przydechu, ta książka niepokoi. Nie ma tu spektakularnych wybuchów, wielkich akcji. Nie ma pościgów, nie zastosowano tu żadnych chwytów przyciągających uwagę. Jest zwykła policyjna robota, bez technologii i szpiegowskich gadżetów. Po prostu, analiza wszystkich wątków, systematyczne badanie i wyciąganie wniosków. Oczywiście trupów w międzyczasie pojawia się więcej, ale doskonale spajają one akcje.

Co jest jeszcze mocną stroną książki Briana McGillowaya - niesztampowi bohaterzy. Trudno doszukać się tu jakichś klasycznych cech detektywa - ani to Sherlock Holmes, ani Adrien Monk, ani Harry Hole, ani Brudny Harry. To zwykły, prowincjonalny policjant, który popełnia błędy, ale swoją pracę chce wykonać jak najlepiej. Świat potrzebuje takich zwykłych bohaterów, którzy dzień po dniu i pomimo wątpliwości, jak najlepiej potrafią, wykonują swoje zadania.

Oczywiście nie zabrakło w tym kryminale słabszych momentów, a jednym z nich jest moment gdy zabójca przychodzi do domu detektywa. Nie zdradzając szczegółow, to taki najprostszy i najczęściej nadużywany sposób na zakończenie sprawy. Spodziewałam się zupełnie czego innego, może trochę bardziej wysublimowanego.

Podsumowując, książkę polecam każdemu, kto chciałby przeczytać kryminał daleki od ciągłego trzymania w napięciu poprzez kolejne trupy i tempo akcji, ale z dobrą fabułą, ciekawie wymyśloną zbrodnią i zwyczajnym, a swej zwyczajności fascynującym, bohaterem.

Podziel się:
Wszelkie prawa do tego tekstu są zastrzeżone. Publikowanie go w całości lub części wymaga zgody Wydawcy.

Kierownik Redakcji: Hanna Laska-Kleinszmidt

tel 55 611 20 69

Jeśli chcesz dodać swój komentarz zaloguj się. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się tutaj.
Komentarze
 
M.
|2012-03-19 12:45:06
Przyznam że nie miałem jeszcze kontaktu z literaturą McGillowaya, przeczytałem recenzję sympatycznej rzeczniczki i chyba w niedalekiej przyszłości sprawie sobie księgarniany lub ebook'owy egzemplarz . Tylko mam nadzieję że opisana codzienna, szara policyjna rutyna nie doprowadzi mnie do znużenia i opadnięcia powiek:-).
MENU

eŚWIATOWID W LICZBACH

 

Publikacji: 10907
Galerii: 307
Komentarzy: 1354

 


Liczba odwiedzin: 5519474

KONTAKT Z REDAKCJĄ

Wydawca:

Centrum Spotkań Europejskich
"ŚWIATOWID"

pl. Jagiellończyka 1
82-300 Elbląg
tel.: 55 611 20 50
fax: 55 611 20 60

 

Redakcja:
redakcja@eswiatowid.pl
tel.: 55 611 20 69

Administrator systemu:
adm@swiatowid.elblag.pl
 

 

 


 

 

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007 - 2013 

oraz budżetu samorządu województwa warmińsko - mazurskiego.