Gazeta
Internet

Witaj,     |  Zaloguj
Nasza społeczność

Logowanie

Dołącz do eKulturalnych
Zapomniałem hasła
Przejdź do eKulturalni.pl
GDZIE JESTEŚ:  E-ŚWIATOWID    Aktualności

Data dodania: 25.04.2011 10:22 Kategoria:Esej i Felieton Autor:Edyta Jasiukiewicz Placówka:Brak
Wolność i odpowiedzialność

Ta decyzja zmieniła losy świata, ta pielgrzymka zmieniła oblicze Polski - Karol Wojtyła przybył do Polski jako przywódca, ktoś, kto posiada realną władzę. Ale nie tylko władzę świecką, władzę którą można dać i zabrać, ale władzę nad milionami dusz, nad ludzkimi sercami i umysłami. W 1979 roku Gierek nie miał z nim najmniejszych szans.

16 października 1978 roku. Papieżem po raz pierwszy w historii nie został Włoch, ale Polak - Karol Wojtyła. Dla milionów Polaków był to dzień radości i dumy, dla komunistycznych władz kompletne zaskoczenie. Nie ulegało wątpliwości, że po 16 października sprawą najważniejszą dla Episkopatu było zorganizowanie pielgrzymki papieża do Polski.

Papież rozpoczął swoją pierwszą pielgrzymkę do Polski 2 czerwca 1979 roku. Gazety podkreślały, że przyjechał on w 35 - tą rocznicę narodzin Polski Ludowej i 40 - tą napaści wojski hitlerowskich na Polskę. Na lotnisku Okęcie powitali go Henryk Jabłoński (przewodniczący Rady Państwa) i Stefan Wyszyński, po zejściu papieża z pokładu samolotu rozegrała się słynna, symboliczna już, scena, gdy Jan Paweł II uklęknął i ucałował ziemię ojczystą. Tego dnia papież odbył jeszcze rozmowy z Gierkiem i odprawił mszę pontyfikalną na ołtarzu umieszczonym naprzeciwko Grobu Nieznanego Żołnierza. Tego dnia na mszy papieskiej było 300 tysięcy wiernych. Z każdą chwilą liczba, a także nastroje ludzi (oklaski i okrzyki podczas mszy i kazań) rosły.

Wołam ja, syn polskiej ziemi, a zarazem ja, Jan Paweł II, papież, wołam z wami wszystkimi: Niech zstąpi Duch Twój! Niech zstąpi Duch Twój! I odmieni oblicze ziemi. Tej ziemi! - to było przesłanie tej pielgrzymki i w ciągu kilku kolejnych dni, na każdym kroku Jan Paweł II ożywiał ducha Polaków, by wierzyli...

Drugiego dnia we wczesnych godzinach porannych papież odprawił mszę w stolicy w Kościele Św. Anny na Krakowskim Przedmieściu, a następnie śmigłowcem udał się do Gniezna, tam odprawił mszę pontyfikalną przed katedrą gnieźnieńską, w wygłoszonej homilii mówił o posłannictwie Kościoła, przypominając także niektóre fragmenty dziejów chrześcijaństwa w Polsce.

Polacy mogli wreszcie zobaczyć się, policzyć, poczuć zjednoczeni i mocni. W ciągu tych dziewięciu dni Papież budził w narodzie poczucie tożsamości, wolności, dodawał odwagi. Ta wizyta miała dwa naprawdę doniosłe momenty - wizytę w Auschwitz - Birkenau i pamiętną mszę na krakowskich Błoniach.

Przyjazd do Auschwitz - Birkenau był niezwykłym wydarzeniem. Przy bramie obozu na papieża czekali przedstawiciele władz państwowych. Udał się on do bloku śmierci, aby odwiedzić celę, w której zmarł Maksymilian Kolbe. Po złożeniu wieńca Papież modlił się pod ścianą śmierci, gdzie dokonywano egzekucji więźniów. W obozie w Brzezince niedaleko Pomnika Ofiar Faszyzmu papież celebrował mszę, w której udział wzięło wielu byłych więźniów obozu. W homilii, wówczas wygłoszonej, powiedział: Nie mogłem tutaj nie przybyć jako Papież. Przychodzę więc i klękam na tej Golgocie współczesności, na tych mogiłach, w ogromnej mierze bezimiennych, jak wielki grób nieznanego żołnierza. Klękam przy tych wszystkich po kolei tablicach, na których napisane jest wspomnienie ofiar Oświęcimia.

10 czerwca - ostatniego dnia wizyty, Jan Paweł II odprawił mszę pontyfikalną na Krakowskich Błoniach, na ołtarzu polowym, odbyła się ona ku czci św. Stanisława. Wcześniej jednak przejechał odkrytym samochodem pomiędzy sektorami, aby pozdrowić rzesze wiernych. Przy wielkim ołtarzu polowym Jan Paweł II o godzinie 10.00 odprawił mszę św., po czym wygłosił homilię. Wraz z papieżem koncelebrowało ją ok. 100 biskupów polskich i zagranicznych. Przed błogosławieństwem dokonano koronacji słynnego obrazu Matki Boskiej z Makowa Podhalańskiego. Papież mówił o wartościach moralnych czerpanych z tradycji, mówił również: Wolność człowieka jest tym, co każdy z nas rozpoznaje w sobie wraz z odpowiedzialnością. Takich słów pragnęli Polacy.

 

Ojciec Święty mówił o tym, o czym Polacy od ponad 30 lat albo w ogóle nie słyszeli, albo docierało to do nich jedynie w wersji propagandowej - wolność, demokracja, prawa człowieka, historia narodu. Nie tylko miliony Polaków, ale również polskie duchowieństwo ogromnie zyskało na spotkaniu z Janem Pawłem II - umocnił się autorytet Episkopatu, a także więzi wewnątrzkościelne. Jedynie polskie władze po raz kolejny nie doceniły siły wiary, mimo pozornego braku widocznych zmian w sytuacji to nie był już ten sam Kościół, co kilka lat wcześniej...

 

Podziel się:
Wszelkie prawa do tego tekstu są zastrzeżone. Publikowanie go w całości lub części wymaga zgody Wydawcy.

Kierownik Redakcji: Hanna Laska-Kleinszmidt

tel 55 611 20 69

Jeśli chcesz dodać swój komentarz zaloguj się. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się tutaj.
MENU

eŚWIATOWID W LICZBACH

 

Publikacji: 10934
Galerii: 307
Komentarzy: 1354

 


Liczba odwiedzin: 5795427

KONTAKT Z REDAKCJĄ

Wydawca:

Centrum Spotkań Europejskich
"ŚWIATOWID"

pl. Jagiellończyka 1
82-300 Elbląg
tel.: 55 611 20 50
fax: 55 611 20 60

 

Redakcja:
redakcja@eswiatowid.pl
tel.: 55 611 20 69

Administrator systemu:
adm@swiatowid.elblag.pl
 

 

 


 

 

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007 - 2013 

oraz budżetu samorządu województwa warmińsko - mazurskiego.