Gazeta
Internet

Witaj,     |  Zaloguj
Nasza społeczność

Logowanie

Dołącz do eKulturalnych
Zapomniałem hasła
Przejdź do eKulturalni.pl
GDZIE JESTEŚ:  E-ŚWIATOWID    Aktualności

Data dodania: 22.02.2011 10:04 Kategoria:Esej i Felieton Autor:Edyta Jasiukiewicz Placówka:Brak
Instytut Pamięci...?
Instytucje o podobnym zakresie obowiązków działają także w innych państwach byłego obozu komunistycznego
Instytucje o podobnym zakresie obowiązków działają także w innych państwach byłego obozu komunistycznego

Instytut Pamięci Narodowej od chwili powstania budzi tyleż pozytywnych opinii, co kontrowersji. Jest tworem na wskroś uzależnionym od polityki i są wobec niego wysuwane zarzuty upolitycznienia. To instytucja chwalona za działalność edukacyjną i ganiona za rozrzutność. Czym jest IPN?

Instytut Pamięci Narodowej - Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu został powołany na mocy ustawy z 18 grudnia 1998 r. W ramach Instytutu działają: Główna Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, Biuro Udostępniania i Archiwizacji Dokumentów, Biuro Edukacji Publicznej.

Do zadań Instytutu należy gromadzenie i zarządzanie dokumentami organów bezpieczeństwa państwa, sporządzonymi od 22 lipca 1944 r. do 31 grudnia 1989 r., prowadzenie śledztw w sprawie zbrodni nazistowskich i komunistycznych oraz prowadzenie działalności edukacyjnej. Instytut przejmie dokumenty z archiwów m.in. MSWiA, UOP, MON, MS, Archiwum Akt Nowych.

Siedziba IPN mieści się w Warszawie, jednocześnie powołanych zostało 11 oddziałów we wszystkich miastach, w których funkcjonują sądy apelacyjne. W kolejnych 7 miastach powołano delegatury IPN.

Instytutem Pamięci Narodowej kieruje prezes, który jest wybierany na wniosek Kolegium IPN przez sejm, za zgodą senatu, na pięcioletnią kadencję. W sejmie do wyboru prezesa niezbędna jest większość 3/5 głosów. Zgoda senatu wyrażana jest bezwzględną większością głosów.

Ustawa o Instytucie Pamięci Narodowej rodziła się z bólem. Przyjmuję do wiadomości decyzję większości parlamentarnej, ale nie zmieniam opinii: to zła ustawa i mam nadzieję, że nowelizacja usunie jej błędy prawne i merytoryczne - powiedział Aleksander Kwaśniewski, podpisując niezwłocznie uchwaloną ponownie ustawę o Instytucie Pamięci Narodowej.

Po odrzuceniu prezydenckiego weta większość posłów AWS chodziła po sejmie rozpromieniona. Podpisana w 1998 roku ustawa nie oznaczała rozpoczęcia działalności Instytutu. Powołany do życia w styczniu 1999 r. dopiero w czerwcu 2000 r. otrzymał prezesa. Wybór Leona Kieresa na to stanowisko również nie był łatwą politycznie decyzją.

Ponad dziesięć lat działalności IPN to ciągła praca historyków i archiwistów nad tymi sprawami, o których niewiele się słyszy - i kilka skandali, które wywołały medialną burzę. To też kolejne dyskusje nad sensem istnienia tego typu instytucji.

Badania nad rzeczywistą ilością osób zabitych w czasie II wojny światowej (do tej pory, ponad 60 lat po wojnie nie wiemy, jaka naprawdę była liczba ofiar, opieramy się na szacunkach z 1947 roku!) i listą ich nazwisk przeciwstawiane są liście Wildsteina, aferze dotyczącej wyboru na prezesa IPN Janusza Kurtyki czy biografii Wałęsy.

IPN ma swoje mocne strony, którą jest m.in. edukacja czy działalność wydawnicza. Instytut podejmuje się wydawania prac naukowych, które nie znalazłyby komercyjnego wydawcy (chociaż podnoszone są również zarzuty o zbyt drogie wydania i zbyt dużą liczbę egzemplarzy).

Z drugiej strony, tematy, które dotyczą najnowszej historii Polski, budzą jeszcze tak silne emocje, że trudno jest znaleźć sposób na pokazanie ich tak, aby nikogo nie dotknąć, ani nie obrazić. To trudna historia, a my poprzez tak emocjonalny stosunek do niej jeszcze bardziej utrudniamy pracę historykom.

Utworzenie IPN było ważnym krokiem, który miał na celu odkłamanie historii, jednak poza czasami II wojny światowej, które nie budzą tak żywiołowych reakcji (prócz książek Jana Tomasza Grossa), do historii najnowszej musimy nabrać więcej dystansu. Dopiero to pomoże nam patrzeć na nią zupełnie inaczej - jak na zespół faktów, a nie próbę politycznej dyskredytacji przeciwników i podważanie historycznych autorytetów.

--------------------------------------------------------

Instytucje mające podobny zakres obowiązków w innych państwach byłego obozu komunistycznego: Instytut Gaucka (Niemcy), Instytut Badania Reżimów Totalitarnych (Czechy), Archiwa Historyczne Węgierskiego Bezpieczeństwa Państwowego, Narodowa Rada Badań Archiwów Securitate (Rumunia), Instytut Pamięci Narodu (Słowacja), Komisja ujawniania dokumentów i ogłaszania przynależności obywateli Bułgarii do organów bezpieczeństwa państwa i służb wywiadowczych Narodowej Armii Bułgarskiej, Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej, Centrum Badania Ludobójstwa i Ruchu Oporu Mieszkańców Litwy.

***

Tu dowiesz się więcej:

ipn.gov.pl

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Nowy-bilans-ofiar-II-wojny-swiatowej-w-Polsce,wid,11429736,wiadomosc_prasa.html?ticaid=1bb15

Marcin Dominik Zdort, Szczęśliwy Pałubicki, Rzeczpospolita, 1998.12.19.

 


Autorka jest historykiem, politologiem, absolwentką Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Przygotowuje pracę doktorską z zakresu polityki zagranicznej PRL w latach 70.

Podziel się:
Wszelkie prawa do tego tekstu są zastrzeżone. Publikowanie go w całości lub części wymaga zgody Wydawcy.

Kierownik Redakcji: Hanna Laska-Kleinszmidt

tel 55 611 20 69

Jeśli chcesz dodać swój komentarz zaloguj się. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się tutaj.
MENU

eŚWIATOWID W LICZBACH

 

Publikacji: 10615
Galerii: 307
Komentarzy: 1354

 


Liczba odwiedzin: 4870261

KONTAKT Z REDAKCJĄ

Wydawca:

Centrum Spotkań Europejskich
"ŚWIATOWID"

pl. Jagiellończyka 1
82-300 Elbląg
tel.: 55 611 20 50
fax: 55 611 20 60

 

Redakcja:
redakcja@eswiatowid.pl
tel.: 55 611 20 69

Administrator systemu:
adm@swiatowid.elblag.pl
 

 

 


 

 

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007 - 2013 

oraz budżetu samorządu województwa warmińsko - mazurskiego.