Zespoły z Niemiec, Holandii, Rosji, Czech, Słowacji, Polski, a także np. z dalekiej Mongolii powalczą dziś o mistrzostwo świata w zespołowym tańcu towarzyskim. Na parkiecie zaprezentują się też elblążanie. Od wczoraj trwa również 11. Międzynarodowy Festiwal Tańca Baltic Cup.
Wczoraj w turniejach rozegranych w pięciu kategoriach oraz obu stylach (standardowym i latynoamerykańskim) wzięło udział prawie 90 par. Festiwalowe zmagania miały miejsce też dziś od rana. Szczegółowe wyniki można znaleźć na stronie internetowej Baltic Cup.
Popołudnie i wieczór należą jednak do zespołów, które przygotowały programy złożone z elementów poszczególnych tańców standardowych. Mistrzostwa Świata Formacji odbędą się w hali sportowo-biznesowej przy ul. Grunwaldzkiej.
Wśród zespołów, które wystąpią przed elbląską publicznością, są m.in. Step in Time Formation oraz Moving Action Waallwijk z Holandii, Molodost i Impuls z Rosji, Interklub Bratislava i TC Košice ze Słowacji, TC Ludwigsburg e.V. A - Team i Braunschweiger TSC e.V. A-Team z Niemiec oraz Khatan Tuul z Mongolii. Na liście startowej są jeszcze tancerze z Białorusi, Czech, Węgier czy Rumunii. Polskę reprezentują: Formacja Standardowa Lotos - Jantar i Kadryl.
Wczoraj wielu widzów kibicowało tancerzom niepełnosprawnym. W Polsce są osoby na wózkach inwalidzkich, które trenują taniec i na parkiecie występują w parach z innymi osobami na wózkach lub z osobami sprawnymi. Przedstawiciele tego środowiska, z którymi rozmawialiśmy, chcieliby aby ta forma relaksu i rehabilitacji była dostępna dla większej grupy niepełnosprawnych. Nadal też odbywa się niewiele imprez i turniejów, w czasie których tańczący wózkowicze mogą występować przed sędziami i publicznością.
W czasie Baltic Cup taką okazję miały pary z Wyszkowa, Krakowa i Warszawy:
This text will be replaced
Zdjęcia, montaż: Krzysztof Chaja