Film zaliczany do klasyki kinematografii, prezentujący niemiecki ekspresjonizm, powstały ze strachu przed jutrem w powojennych Niemczech, czyli Metropolis Fritza Langa zobaczyć będą mogli uczestnicy Zaduszek Filmowo-Muzycznych w elbląskim kinie Światowid. W trakcie seansu akompaniować będzie Marcin Pukaluk.
Niemiecki ekspresjonizm filmowy opisywał powojenny chaos duchowy panujący w zwyciężonych w I wojnie światowej Niemczech, a dzieło Langa to majstersztyk scenograficzny, zawierający hipnotyzującą wizję społeczeństwa przyszłości. Podzielone na dwie klasy, z których wyższa mieszka wśród olśniewających drapaczy chmur, a ludzie z niższej klasy, niewolniczo pracują dbając o utrzymanie wielkiego miasta. Metropolis przenosi nas do XXI wieku, pokazanego w kolejnych klatkach filmowej taśmy w sposób apokaliptyczny.
To historia napisana przez T. von Harbou, długoletnią małżonkę Fritza Langa. Mimo że film miał premierę w 1927 roku uderza widza swoją aktualnością - to, co wówczas zdawało się być fantastyką, dziś zaczyna wkraczać w naszą codzienność.
Zresztą nawiązania do tego obrazu znaleźć można w szeroko pojętej sferze popkultury - w latach 40. XX wieku Osamu Tezuka, japoński mangaka, zainspirowany plakatem i zdjęciami z filmu stworzył mangę o nazwie Metropolis, na podstawie której w 2001 roku powstało anime o tej samej nazwie, a w 1984 zachowane fragmenty filmu zostały wykorzystane w teledyskach do piosenek Love Kills solowego singla Freddie Mercuryego i Radio Ga Ga brytyjskiego zespołu muzycznego Queen.

Marcin Pukaluk - kompozytor i wykonawca muzyki na żywo
Elblążanie będą mieli możliwość podziwiania oryginału, przy czym w jego odbiorze pomóc ma muzyka Marcina Pukaluka - kompozytora i multiinstrumentalisty, grającego na fortepianie, organach, syntezatorze, akordeonie, cymbałach i instrumentach perkusyjnych. W jego podejściu do muzyki uderza prostota środków oraz radykalna selekcja dźwięków, a jego kompozycje łączą w sobie głęboką fascynację przestrzenią, umiejętne operowanie nastrojem oraz wyczucie filmowego dramatyzmu.
- Podczas zaduszkowego seansu pokazać chcemy ponadczasową wartość artystyczną klasyki kina i porównać ją z współczesnymi zjawiskami kulturowymi - mówi Natalia Klonowska z kina Światowid. - W świat kina niemego lat 20-stych ubiegłego stulecia pomoże wejść autorska, wykonana na żywo muzyka wzbogacająca warstwę wizualną.
W Kinie Światowid będzie można obejrzeć Metropolis 31 października o godz. 20.00, a kluczem do odczytania zaprezentowanego obrazu będzie muzyka, która powstała z myślą o współczesnym odbiorcy i jego wrażliwości.
Bilety w promocyjnej cenie do 24 października kosztują 15 zł, od 25 października - 20 zł.