Gazeta
Internet

Witaj,     |  Zaloguj
Nasza społeczność

Logowanie

Dołącz do eKulturalnych
Zapomniałem hasła
Przejdź do eKulturalni.pl
GDZIE JESTEŚ:  E-ŚWIATOWID    Aktualności

Data dodania: 17.09.2010 10:47 Kategoria:Europa Kraj Region Autor:Edyta Jasiukiewicz Placówka:Brak
Tatarskim szlakiem
Meczet w Kruszynianach
Meczet w Kruszynianach

Tatarskie jurty, dworki, zaścianki, wiejskie chałupy, cerkwie, meczety, klasztory... Kulturowy misz - masz, którego trudno nie docenić - to Podlasie, tak blisko i jednocześnie tak daleko. Zapraszam na  wycieczkę tatarskim szlakiem, który okazał się należeć nie tylko do Tatarów.

Szlak zaczyna się w Sokółce. Wyjeżdżając w piątek popołudniu zostawiliśmy za sobą całą Warmię i Mazury - przez Olsztyn, Mikołajki, Ełk i Augustów dotarliśmy na Podlasie -  nocą. Przepięknie oświetlony budynek, który mijaliśmy w drodze do zajazdu, rano, po skonfrontowaniu z przewodnikiem okazał się być neoklasycystycznym kościołem parafialnym św. Antoniego Padewskiego.

Pierwsze kroki na szlaku

Sokółka to niewielka miejscowość, która pierwotnie była wsią koronną. Jej mieszkańcy zobowiązani byli do hodowli sokołów, z czym można wiązać pochodzenie nazwy. Prawa miejskie nadane zostały Sokółce w roku 1609. Tereny te znane są z tego, że obok siebie mieszkają, zgodnie współżyjąc, wyznawcy religii katolickiej, prawosławnej oraz islamu. Sokółka zyskała nawet określenie stolicy polskiego orientu.

Miejscem wartym odwiedzenia jest Cerkiew p.w. św. Aleksandra Newskiego. Zajęła ona czwarte miejsce w plebiscycie na 10 najbardziej niezwykłych budowli i pereł architektury województwa podlaskiego. Parafia prawosławna w Sokółce powstała w 1837 roku. Świątynia została wybudowana w latach 1850-1853. W 1879 roku zniszczeniu w pożarze uległa dzwonnica, wkrótce odbudowana. We wnętrzu znajduje się ikonostas pochodzący z 1905 roku. Cerkiew posiada jedną dużą kopułę i cztery boczne. Stałe remonty przeprowadzane są przede wszystkim z datków wiernych.

Uwaga! Na miejskiej mapie, wystawionej w centrum widnieje cmentarz żydowski. W jego poszukiwaniach zapędziliśmy się na drugi koniec miasta jednak odnalezienie go okazało się niemałym wyzwaniem - po cmentarzu nie pozostało praktycznie nic, oprócz pojedynczych pomników ukrytych w wysokich trawach oraz tablicy, że cmentarz w tym miejscu naprawdę istnieje.

W Sokółce znajduje się jedyne muzeum na szlaku tatarskim - Muzeum Stołeczne Ziemi Sokólskiej. Na parterze znajduje się dział historyczny, który dzięki zgromadzonym eksponatom obrazuje dzieje Sokółki i okolic począwszy od 1524 r., kiedy to król Zygmunt Stary przekazał te tereny swojej żonie królowej Bonie. Całe piętro Muzeum przeznaczone jest na dział etnograficzny. Zgromadzone zbiory obrazują życie codzienne podsokólskich wsi. Jest również dział tatarski, będący jednym z pierwszych etapów wędrówki Szlakiem tatarskim.

Wojenne zaszłości

Kolejnym etapem podróży jest odległa o kilka kilometrów od Sokółki wieś Bohoniki. Tu można odnaleźć (i spróbować) bardziej namacalne ślady obecności Tatarów. Wieś otrzymał od króla Jana III Sobieskiego rotmistrz Olejewski, jako rekompensatę za niewypłacony żołd. W 1679 roku osiedliło się pod Sokółką 30 rodzin Lipkowskich. Obecnie w tej małej wiosce, liczącej zaledwie 30 domów mieszkają cztery rodziny muzułmanów - w sumie 14 osób.

Meczet, który dziś można oglądać w Bohonikach, pochodzi z XIX wieku, ten starszy pamiętający czasy Jana III, znajdował się w okolicy starego mizaru (czyli tatarskiego cmentarza) we wschodniej części wsi i uległ pożarowi. Mimo to odbudowana świątynia figuruje w rejestrze zabytków. Mizar ów, to kolejna rzecz warta obejrzenia w Bohonikach, leży tuż za wsią, przy drodze do Malawicz. Położony na porośniętym lasem wzgórzu jest jedną z dwóch głównych nekropolii Tatarów polskich po 1945 roku. Mógł zostać założony wraz z osiedleniem się Tatarów w 1679 roku, jednak bardziej prawdopodobne jest, że powstał dopiero w XVIII wieku.

Zarówno Meczet w kolejnej miejscowości na szlaku - Kruszynianach, jak i w Bohonikach mają swoich tatarskich opiekunów i można tam liczyć na bardzo ciepłe przyjęcie. Oba meczety to jedyne takie obiekty w Polsce, wybudowano ich w sumie 17, jednak większość znalazła się po białoruskiej stronie granicy. Meczet w Bohonikach obejrzeć można codziennie dzięki uprzejmości opiekującej się nim Tatarki. Pani Eugenia Radkiewicz oprowadza turystów po świątyni, po czym, siada na schodach minbaru i opowiada przyjezdnym o tym, jak król Sobieski wynagrodził Tatarów, o tym jak się modlą, w co wierzą i według jakich nakazów islamu postępują polscy muzułmanie. Bez przeszkód można tam robić zdjęcia, a jednocześnie łyknąć sporą dawkę wiedzy o historii i kulturze tatarskiej. Naprzeciwko meczetu jest Dom Pielgrzyma, w którym można przenocować i po bardzo niewygórowanych cenach spróbować tatarskich przysmaków, warto zatrzymać się na chwilę.

Jak Tatar króla Polskiego ratował

Stara Kamionka, Wierzchlesie, Talkowszczyzna, Nowa Świdziałówka, Nietupa - to wsie przez które wiedzie szlak tatarski, część z nich to dawne tatarskie folwarki, ale nie ma tam już praktycznie żadnych śladów tego osadnictwa. Za to podziwiać można przepiękną drewnianą zabudowę wiejską - położone obok siebie drewniane domy, otoczone ogrodami to coś, czego na Warmii i Mazurach niestety nie ma.

Kruszyniany to kolejna na szlaku wioska, którą naprawdę warto odwiedzić. W Kruszynianach osiadł na stałe płk. Samuel Murza Krzeczowski, który uratował życie królowi Sobieskiemu w bitwie pod Parkanami. W drodze na sejm do Grodna król zatrzymał się u Krzeczkowskiego. Kruszyniany stanowiły duży ośrodek muzułmański, tutaj m.in. sporządzano dzieła o treści religijno-obyczajowej tzw. kitaby. Dziś jest tu drewniany meczet, nieco większy od bohonickiego. Posiada dwie wieże z kopułami i niewielki minaret. Część męska od żeńskiej, podobnie jak w Bohonikach, oddzielona jest drewnianą ścianą. Oba przedsionki, w których można zostawić obuwie zostały dobudowane nieco później. Prawdopodobnie pierwotnie świątynia ich nie posiadała. Wnętrze jest urządzone w bardzo podobny sposób jak w Bohonikach - na ścianach wiszą muhiry podarowane przez odwiedzających gości lub ręcznie robione przez kobiety tatarskie. Podłogę wyściełają kolorowe dywany.

Zwiedzać można również mizar. Mogiły, podobnie jak w Bohonikach, ułożone są w regularne rzędy zwane safami i obłożone polnymi kamieniami. W ten sposób, by największy znajdował się przy głowie zmarłego, a najmniejszy u jego stóp. Każdy grób wieńczy tablica z inskrypcjami - półkolistym kamieniem z wyżłobionym na górze półksiężycem i gwiazdami. Niżej znajduje się napis w języku arabskim lub polskim, podczas zaborów także rosyjskim. Oba mizary są doskonałym przykładem tego, jak przez lata mieszały się kultury polska i tatarska - świadczą o tym m.in. inskrypcje na tablicach nagrobnych - na części z nich treść po polsku znajduje się z przodu pomnika, a po arabsku z tyłu. Niezwykle ciekawe jest zwiedzanie obu cmentarzy, kiedy widzi się tak wiele zbliżonych do naszych elementów i arabskie półksiężyce wieńczące nagrobki, czy polskie nazwiska, poprzedzone muzułmańskimi imionami.

Obok miejsc związanych z obecnością Tatarów, w Kruszynianach można obejrzeć nowo wybudowaną cerkiew oraz cmentarz prawosławny, przy którym kilka razy w roku odbywają się jarmarki.

Po drugim śniadaniu w Bohonikach trzeba na porządny obiad zajrzeć do Tatarskiej Jurty w Kruszynianach - przepyszne jedzenie kołduny, czebureki, pierekaczewnik, listkowiec - to na deser, a do tego jeszcze pieremiacze, kibiny, cebulniki - wszystkiego nie próbowałam, ale to, co zdołałam było naprawdę pyszne.

Jeśli zostało jeszcze trochę czasu Podlasie oferuje również Szlak Powstania Styczniowego, Szlak Napoleoński, Szlak do Góran, czy Szlak Otwartych Okien - dla każdego coś miłego!

Link do galerii zdjęć

Podziel się:
Wszelkie prawa do tego tekstu są zastrzeżone. Publikowanie go w całości lub części wymaga zgody Wydawcy.

Kierownik Redakcji: Hanna Laska-Kleinszmidt

tel 55 611 20 69

Jeśli chcesz dodać swój komentarz zaloguj się. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się tutaj.
MENU

eŚWIATOWID W LICZBACH

 

Publikacji: 10907
Galerii: 307
Komentarzy: 1354

 


Liczba odwiedzin: 5519383

KONTAKT Z REDAKCJĄ

Wydawca:

Centrum Spotkań Europejskich
"ŚWIATOWID"

pl. Jagiellończyka 1
82-300 Elbląg
tel.: 55 611 20 50
fax: 55 611 20 60

 

Redakcja:
redakcja@eswiatowid.pl
tel.: 55 611 20 69

Administrator systemu:
adm@swiatowid.elblag.pl
 

 

 


 

 

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007 - 2013 

oraz budżetu samorządu województwa warmińsko - mazurskiego.