Niewysoka, drobna, eteryczna - tak właśnie wygląda jedna z najlepszych polskich pisarek, przez niektórych uważana za skandalistkę. Manuela Gretkowska była w Elblągu z okazji promocji swojej najnowszej książki Miłość po polsku.
Bohaterem powieści jest Miłosz, psycholog, który przez szereg lat mieszkał w Szwecji, założył tam rodzinę, a później postanowił wrócić do Polski - za kobietą, którą pokochał... To historia mężczyzny, ale też historia kobiet, które spotkał na swojej drodze - jego miłości, a raczej miłostek i "ucieczek" od tego, o czym chciał zapomnieć.
To także historia wszystkich innych postaci, z którymi los styka Miłosza. Znajdziemy tu różne oblicza "miłości po polsku" - wszystkie niełatwe, naznaczone bólem, cierpieniem. Jest więc nieszczęśliwy związek Polaka ze Szwedką - uczucie, które niszczą m.in. różnice kulturowe, doświadczenie śmierci partnera, śmierci rodziców, DDA - Dorosłych Dzieci Alkoholików czy uzależnienia od seksu. Opis fabuły nie jest jednak w stanie oddać klimatu książki. Manuela Gretkowska wypracowała własny styl opowiadania. Jest i ciekawa (chwilami bardzo intymna, a czasem nawet i sensacyjna) opowieść, i refleksje na ważne tematy (psychologia, współczesność, także polityka oraz życie społeczne), i trochę poezji.
Na spotkaniu w Elblągu, które odbyło się w czwartek, 10 czerwca, pisarka mówiła m.in. o doświadczeniu emigracji, życia poza Polską, o problemach z tym, co wiąże się z "miłością po polsku", potrzebie edukacji w zakresie okazywania emocji, panowania nad nimi już od najwcześniejszych lat, bo emocjonalne (uczuciowe problemy rodziców, przenoszą się przecież na dzieci), ale i o najciekawszych miejscach na świecie, jakie miała okazję odwiedzić.
Manuela Gretkowska jest z wykształcenia filozofem i antropologiem. Jest również działaczką społeczną, założycielką Partii Kobiet. Na spotkaniu powiedziała, że popiera ideę Kongresu Kobiet, który jutro odbędzie się w Warszawie...
Warto dodać, że będąc w Elblągu pisarka zwiedziła Stare Miasto, które bardzo jej się spodobało. Jak usłyszeliśmy, interesuje się też historią Menonitów - dawnych mieszkańców Żuław, odwiedziła również Muzeum Archeologiczno - Historyczne, które posiada m.in. kolekcję zabytków znalezionych w czasie wykopalisk archeologicznych na elbląskiej starówce - która uważana jest za największy tego rodzaju poligon archeologiczny w Europie.
Z pisarką rozmawia Agnieszka Jarzębska. Jaka więc jest miłość po polsku?