DNNMasters MPUS-Xtreme is running in evaluation mode. Please purchase license on www.dnnmasters.com

 
 
 
 
Gazeta
Internet

Witaj,     |  Zaloguj
Nasza społeczność

Logowanie

Dołącz do eKulturalnych
Zapomniałem hasła
Przejdź do eKulturalni.pl
GDZIE JESTEŚ:  E-ŚWIATOWID    Aktualności

Data dodania: 25.04.2010 06:11 Miasto:Elbląg Kategoria:Teatr Autor:Edyta Bugowska Placówka:Brak
Pełen jazz
zakos
zakos
W sobotę, 24 kwietnia, odbyło się kolejne przedstawienie wystawione w ramach Elbląskiej Wiosny Teatralnej. Przedstawienie? Tak, bo to, co zapowiadało się na dobry jazzowy koncert okazało się swoistego rodzaju przedstawieniem. A już na pewno niezłą sztuką.

Elbląska Wiosna Teatralna w pełni, w sobotę nawet ta za oknem dopisała. W repertuarze tego dnia znalazł się spektakl muzyczny Śpiewając Jazz, którego producentem jest Kalinowe Serce - Fundacja Artystyczna im. Kaliny Jędrusik.

Założeniem reżysera, Zbigniewa Dzięgiela, był cykl regularnych spektakli muzycznych z udziałem polskich wokalistów jazzowych. Głównym bohaterem wieczorów o charakterze widowisk teatralnych miała być gwiazda z tamtych lat, występująca wraz z młodym artystą, który jest dopiero na początku swojej drogi artystycznej i mimo dotychczasowych sukcesów niejednokrotnie czeka na szersze odkrycie. Gospodarzem koncertów został Maciej Zakościelny, aktor pokazujący w muzyce swoją „nową, nieznaną twarz".

Jaki jest rezultat?

Nie wiem, jak udała się pierwsza edycja, jednak druga, w której główne role przypadły Mariannie Wróblewskiej i Beacie Przybytek jest doskonała. Spotkał się głos dojrzały, pełen energii i ognia, przyciągający uwagę, cały czas opowiadający historię, bardzo amerykański z głosem mocnym, świeżym i bardzo subtelnym, nie narzucającym się wcale i świetnie brzmiącym w tle.

Marianna Wróblewska to jedna z najciekawszych wokalistek w historii polskiego jazzu. Śpiewając jazz to jej muzyczny powrót na scenę po 11 latach nieobecności.
Debiutowała latem 1963 r. zostając laureatką Złotej dziesiątki II Festiwalu Młodych Talentów w Szczecinie. Występowała z Mieczysławem Koszem, Zbigniewem Namysłowskim, Włodzimierzem Nahornym. Współpracowała z zespołami Bizony, SBB, Old Timers, Rama 111. Koncertowała w ZSRR, NRD, RFN, USA, Finlandii, Szwecji, Szwajcarii, Syrii, Bułgarii i na Węgrzech. Została uznana w 1968 r. za nadzieję polskiej wokalistyki jazzowej. Jej siedem albumów dowiodło, że jest zjawiskiem nietuzinkowym, artystką o szerokich możliwościach interpretacyjnych. Posiada wspaniały, mocny czarny głos i chyba nawet czarną duszę.

Beata Przybytek to młoda wokalistka, która już od 8 lat jest obecna na polskiej scenie jazzowej. Ta absolwentka Wydziału Jazzu i Muzyki Rozrywkowej Akademii Muzycznej w Katowicach została laureatką I nagrody w konkursie 29. Międzynarodowych Spotkań Wokalistów Jazzowych w Zamościu w 2002 roku. W plebiscycie czytelników Jazz Top 2004 miesięcznika Jazz Forum jej nazwisko pojawiło się w kategorii Nowa Nadzieja na 10 miejscu oraz w kategorii Wokalistka Roku na 11 miejscu. Jej kariera wokalna zaowocowała już trzema albumami.

Koncert rozpoczęła Marianna Wróblewska utworem My funny Valentine (Richard Rodgers/Lorenz Hart), na scenie można było usłyszeć m.in. Right now (John Leslie McFarland/Aretha Franklin), Let's do it (Cole Porter), Stars fell on Alabama (Frank Perkins/Mitchell Parish), Georgia on my mind (Hoagy Carmichael/Stuart Gorell), Blueberry hill (Vincent Rose/Al Lewis and Larry Stock).

W nowej dla siebie roli wystąpił Maciej Zakościelny - to w pierwszej edycji „Śpiewając Jazz" zadebiutował jako wokalista, grał na skrzypcach i prowadził spektakl. W drugiej edycji śpiewał w przerwie na reklamę, stanowił znakomite tło dla potężnych kobiecych głosów, ale wokalnie był najsłabszym ogniwem spektaklu.

Sala Teatru im. Aleksandra Sewruka była nieomal pełna. Publiczność była nieco inna niż na poprzednich przedstawieniach, ale i spektakl miał inny charakter. Reakcje widzów były bardzo żywiołowe, zdarzały się okrzyki aprobaty.
To była znakomita konfrontacja dwóch odmiennych głosów i osobowości śpiewających ten sam rodzaj muzyki -  przynajmniej z definicji. Dużo pozytywnych emocji i dwie godziny doskonałego jazzu, czegóż chcieć więcej...?


Podziel się:
Wszelkie prawa do tego tekstu są zastrzeżone. Publikowanie go w całości lub części wymaga zgody Wydawcy.

Kierownik Redakcji: Edyta Bugowska

tel 55 611 20 63

Jeśli chcesz dodać swój komentarz zaloguj się. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się tutaj.
MENU

eŚWIATOWID W LICZBACH

 

Publikacji: 12870
Galerii: 307
Komentarzy: 1354

 


Liczba odwiedzin: 15177598

KONTAKT Z REDAKCJĄ

Wydawca:

Centrum Spotkań Europejskich
"ŚWIATOWID"

pl. Jagiellończyka 1
82-300 Elbląg
tel.: 55 611 20 50
fax: 55 611 20 60

 

Redakcja:
redakcja@eswiatowid.pl
tel.: 55 611 20 63

Administrator systemu:
adm@swiatowid.elblag.pl
 

 

 


 

 

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007 - 2013 

oraz budżetu samorządu województwa warmińsko - mazurskiego.