Gazeta
Internet

Witaj,     |  Zaloguj
Nasza społeczność

Logowanie

Dołącz do eKulturalnych
Zapomniałem hasła
Przejdź do eKulturalni.pl
GDZIE JESTEŚ:  E-ŚWIATOWID    Aktualności

Data dodania: 29.03.2010 09:28 Kategoria:Społeczeństwo Autor:Edyta Bugowska Placówka:Brak
Kultura na stronie (felieton)
Strona Ełckiego Centrum Kultury niedawno przeszła lifting
Strona Ełckiego Centrum Kultury niedawno przeszła lifting
Jeśliby oceniać kondycję kultury na podstawie stron internetowych instytucji kultury, to wniosek, jaki nasuwa się na myśl, jest niepokojący – nie jest dobrze. Jednak pojawiają się pierwsze symptomy tego, że sytuacja zmienia się na lepsze. A że Internet jest miejscem, do którego coraz powszechniej sięgamy po informacje, zdaje sobie sprawę coraz większa liczba domów kultury. 200 stron internetowych placówek kultury w całym kraju przejrzała Edyta Jasiukiewicz.

Pisząc: „instytucje kultury” mam na myśli te, najbliższe mieszkańcom danej okolicy - miejskie, gminne i dzielnicowe domy kultury. To instytucje kulturalno-oświatowe, które od zawsze działały dzięki publicznym środkom i często nie do końca odnajdują się w czasach, w których liczy się również inicjatywa własna, a największe środki pozyskuje się dzięki projektom. Są to w wielu wypadkach instytucje, w których istnieje możliwość działania na różnych polach rozrywki i kultury, a to dzięki istniejącym tam salom teatralno-kinowym, czytelniom czy świetlicom. Pozostaje jedynie, wykorzystując dostępne środki, wymyślić coś ciekawego i powiadomić o tym społeczność lokalną. Sprawdzają się tu metody tradycyjnej informacji i sprzedaży – plakaty, ulotki itp., jednak w dzisiejszych czasach to właśnie Internet jest miejscem gdzie najchętniej, mając chwilę wolnego czasu, zaglądamy w poszukiwaniu rozrywki czy hobby.

Na pierwszy rzut oka

Pierwsze zarzuty wobec stron internetowych instytucji kultury, formułują się już po obejrzeniu kilku witryn www – nieprzemyślana i niespójna działalność ośrodków kultury to zarzut merytoryczny, który nie wpisuje się w treść artykułu i jedynie nasuwa się na myśl. Zarzut dotyczący stron to nienowoczesność, przejawiająca się w szacie graficznej, to kolory i czcionki, które dziś już przeszkadzają w odbiorze treści – mówiąc wprost – „nie będę chciała przeczytać informacji zawartej na stronie, nawet jeśli jest ciekawa, bo sama strona jest nieatrakcyjna i męcząca”.

Zarzut estetyczny, czyli piorunujące pierwsze wrażenie, jest dopiero początkiem całej serii nieszczęśliwych przypadków i splotów okoliczności – bo jak inaczej nazwać puste zakładki, nie funkcjonujące buttony czy nie działające gadżety dodawane do stron na wyrost i żeby „fajnie” wyglądały. Utrudniają one odbiór stron, jednak są to jedynie szczegóły. Największym i zdarzającym się nagminnie problemem jest brak na stronie aktualnych danych – rekordzista w aktualnościach miał imprezy sprzed półtora roku!

A co to za pan na tym zdjęciu?

Kolejna kwestia to brak informacji o wydarzeniach, które się organizuje – często na stronach domów kultury odnaleźć można jedynie coś na kształt plakatów reklamujących daną imprezę – nie ma zaś ani słowa na temat występującego zespołu czy wystawy, brakuje informacji dlaczego tego rodzaju wydarzenie zostało zorganizowane. Ma się wrażenie, iż wiąże się to z brakiem przemyślanej strategii, którą kieruje się dany ośrodek kultury – wizerunek większości z nich jest bardzo niespójny i świetnie to widać właśnie na stronach internetowych. Niespójność dotyczy zarówno programu i podejmowanych działań, jak również wizerunku samej instytucji – oglądałam stronę na której nowy layout, dość nowoczesny, bardzo przyjemny dla oka, z motywami kwiatowymi (trochę „miękki” i „kobiecy” jednak instytucjom kultury taki przystoi) kłóci się zupełnie z logo instytucji, które jest w kolorze sepii i nawiązuje do tradycji.     

Strony instytucji kultury są bardzo różnorodne – trudno stwierdzić czy to wada, czy zaleta. Do minusów należy to, że są to strony informacyjne i czasem trudno znaleźć na nich podstawowe dane, brakuje dobrego, ogólnego wzorca, na podstawie którego można tworzyć loyouty stron internetowych. Zaletą różnorodności może być „popuszczenie wodzy fantazji” przy projektowaniu stron. Dotyczą one szeroko pojętej kultury, więc można je zaprojektować ciekawie, artystycznie, z fantazją, jednak ważna jest funkcjonalność takiej strony, bo korzystają z niej osoby, które często potrzebują konkretnej informacji – gdzie, co, kiedy? A przecież funkcjonalna nie znaczy nieestetyczna, o czym ośrodki kultury nie zawsze pamiętają.

Coraz częściej na stronach internetowych instytucji kultury pojawiają się galerie zdjęć, na pojedynczych stronach widać również materiały wideo i dźwiękowe. Zdjęcia są coraz lepszej jakości i coraz ciekawiej eksponowane.

Powietrzny Klub Filmowy i Zapominajka dla seniora  

Interesujące wnioski w kwestii nazewnictwa nasuwają się po obejrzeniu ponad dwustu stron internetowych. Zakładki typu: własne aktualności (nie było zakładki „nie własne aktualności”) i zajęcia organizowane (są zajęcia nie organizowane? Nie zauważyłam zakładki „zajęcia spontaniczne”, może właśnie dlatego, że są spontaniczne?) czy nazwy sekcji, klubów i zespołów: Klub Filmowy Powietrza, Klub Seniora Zapominajka, Zespół Tańca Nowoczesnego Wena, Zespół Tańca Nowoczesnego Extasa. Często spotyka się również nazwy, którym - według mnie - brakuje polotu, które np. bazują na nazwie miejscowości - jeśli dom kultury z Kielc to zespół nazywa się Kielce, jak z Bochni - to Mali Bochnianie itp.          

Na wielu stronach, które przeglądałam, brak jest podstawowych danych na temat instytucji, czasami musimy skontaktować się z konkretną osobą lub znamy numer, wiemy, że dzwonimy na „właściwe stanowisko”, ale nie kryje się za nim żadna osoba. Często brak jest jakichkolwiek informacji o instytucji, trudno chociażby o nazwisko dyrektora placówki. Jednak zdarzają się również strony, na których są wszystkie potrzebne wiadomości, a nawet mapa dojazdu do instytucji.

Na koniec adresy dwóch stron ośrodków kultury, które są nowoczesne, wyglądają świetnie i z informowaniem nie mają problemów. To strona warszawskiego Domu Kultury Zaciszehttp://www.zacisze.waw.pl/ oraz Ełckiego Domu Kultury - http://www.eck.elk.pl/- jako przykład tego, że nie tylko w Warszawie można zrobić coś interesującego.

I jeszcze, zupełnie na koniec, refleksja – strony internetowe ośrodków kultury pokazują ich różne oblicza, często świadczą o kondycji finansowej jednostek, ale również o pracownikach i zarządzających oraz o jakości świadczonych usług. Dlatego warto się postarać i pokazać z dobrej strony!

Podziel się:
Wszelkie prawa do tego tekstu są zastrzeżone. Publikowanie go w całości lub części wymaga zgody Wydawcy.

Kierownik Redakcji: Hanna Laska-Kleinszmidt

tel 55 611 20 69

Jeśli chcesz dodać swój komentarz zaloguj się. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się tutaj.
MENU

eŚWIATOWID W LICZBACH

 

Publikacji: 10960
Galerii: 307
Komentarzy: 1354

 


Liczba odwiedzin: 5850945

KONTAKT Z REDAKCJĄ

Wydawca:

Centrum Spotkań Europejskich
"ŚWIATOWID"

pl. Jagiellończyka 1
82-300 Elbląg
tel.: 55 611 20 50
fax: 55 611 20 60

 

Redakcja:
redakcja@eswiatowid.pl
tel.: 55 611 20 69

Administrator systemu:
adm@swiatowid.elblag.pl
 

 

 


 

 

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007 - 2013 

oraz budżetu samorządu województwa warmińsko - mazurskiego.