Gazeta
Internet

Witaj,     |  Zaloguj
Nasza społeczność

Logowanie

Dołącz do eKulturalnych
Zapomniałem hasła
Przejdź do eKulturalni.pl
GDZIE JESTEŚ:  E-ŚWIATOWID    Aktualności

Data dodania: 19.02.2010 08:20 Miasto:Warszawa Kategoria:Społeczeństwo Autor:Agnieszka Jarzębska Placówka:Brak
O równość szans (relacja)
fot. - archiwum organizatorów wyjazdu
fot. - archiwum organizatorów wyjazdu

Kilkadziesiąt elblążanek i mieszkanek regionu było wczoraj w sejmie na pierwszym czytaniu tzw. projektu ustawy parytetowej. Pod projektem w całym kraju, w tym w naszym regionie, zebrano ponad 150 tysięcy podpisów.

Młode dziewczyny - uczennice elbląskich szkół średnich, a także panie w różnym wieku i z różnych środowisk miały okazję z sejmowego balkonu wysłuchać prezentacji projektu, stanowisk klubów i kół poselskich oraz pytań posłów.

Projekt ustawy o zmianie ordynacji wyborczej do sejmu, senatu, rad gmin, powiatów i sejmików wojewódzkich oraz Parlamentu Europejskiego powstał z inicjatywy Kongresu Kobiet. Wprowadza on parytet płci na listach wyborczych.

Projekt przedstawiła w sejmie prof. Małgorzata Fuszara, pełnomocnik Obywatelskiego Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej.

- We współczesnym świecie kwoty lub parytety jako rozwiązanie prawne włączone są do prawa wyborczego lub/i konstytucji w ponad 40 krajach. Kwoty oraz inne strategie wyrównywania szans kobiet i mężczyzn w wyborach są uważane za umacniające demokrację, bo oddają w ręce wyborców decyzję, czy reprezentować ma ich kobieta czy mężczyzna - mówiła prof. Fuszara.

Prezentacji przysłuchiwały się współautorki projektu: prof. Magdalena Środa i prezydent Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan Henryka Bochniarz.

- Nie ma takiej ilości głupich uwag, jakie były w roku, w którym marszałek Olga Krzyżanowska (była w sejmie także wczoraj wraz z grupą osób popierających projekt - red.) czytała pierwszy taki projekt. Wtedy niezrozumienie było pełne, śmiechu było mnóstwo, choć temat niezwykle poważny. Natomiast patrząc z punktu widzenia akademickiego, to strasznie męczy mnie merytoryczny poziom tej debaty. Niektórzy posłowie nie mają elementarnej wiedzy ani o demokracji, ani o konstytucji, ani o równości, ani o własnym społeczeństwie. Zadają pytania głupiutkie i naiwne - oceniała prof. Magdalena Środa. - W konstytucji jest dużo zapisów gwarantujących i równość, i wolność. Kobiety w Polsce mają równe prawa, trzeba mieć tego jasność, natomiast nie mają równych szans i możliwości. Dam przykład: każde dziecko w kraju ma takie samo prawo, jak te z Warszawy, do studiowania na Uniwersytecie Warszawskim, ale nie każde ma na to takie same szanse i możliwości. I nie jest to związane z pojedynczą wolą, tylko z czymś, co jest zupełnie od tego dziecka niezależne. Kobiety są w takim samym położeniu. Były wykluczone z pewnych praktyk politycznych, nie były dopuszczane do sfery publicznej i pracy w polityce. Ta ustawa ma teraz na celu wyrównanie tych nierówności - wkluczenie tych, którzy byli wykluczeni. Nie ma nic wspólnego z żadnym przywilejem. Chodzi o to, by demokracja, która opiera się nie tylko na wolności, ale również na równości, stała się faktem - dodała prof. Środa.

Henryka Bochniarz podkreśla, że debata o parytecie ma ogromne znaczenie z punktu widzenia porządku demokratycznego w Polsce.

- Teraz przed nami wielka praca nad tym, by projekt nie ugrzązł w czasie prac w komisji, ale mamy już cały program działania. Chcemy m.in. zorganizować debaty konstytucjonalistów, bo tutaj powoływano się na ekspertyzy, które mówią, że to jest niezgodne z konstytucją. Jesteśmy przekonane, że ustawa jest zgodna z konstytucją. Pisał ją prof. Piotr Winczorek, jeden z autorów konstytucji, więc trudno, żeby napisał coś, co jest niezgodne z ustawą zasadniczą. Ale myślę, że taka debata powinna się odbyć i mam nadzieję, że nieprzekonani zostaną przekonani, iż ustawa jest absolutnie zgodna z konstytucją. Mamy nadzieję, że terminy posiedzeń komisji zostaną ustalone też nie w jakimś odstępie czasowym, który by sprawił, że nie mogłaby ta ustawa obowiązywać w najbliższych wyborach samorządowych, bo bardzo nam na tym zależy - powiedziała eswiatowid.pl Henryka Bochniarz.

Uczestniczki elbląskiej delegacji są jednomyślne w ocenie projektu ustawy o parytecie.

- Popieram. Uważam, że jak najwięcej kobiet, przede wszystkim młodych, powinno brać udział w życiu publicznym - powiedziała nam jedna z pań. - Nie spodobały mi się wypowiedzi niektórych posłów, bo według mnie obrażały one kobiety. Mam 20 lat i chciałabym mieć lepsze perspektywy na przyszłość. Chciałabym, żeby zaczęto nas szanować jako kobiety. Tak, jak Bóg stworzył kobietę i mężczyznę, tak powinno być i w sejmie. Jeśli w sejmie podejmowana jest decyzja i na dziesięć osób jest ośmiu mężczyzn, a tylko dwie kobiety, to jest jasne, że mężczyźni będą mieli większe prawo głosu - dodała inna.

Treść wystąpienia prof. Małgorzaty Fuszary, a także wypowiedzi posłów, można znaleźć w stenogramie z wczorajszego posiedzenia sejmu oraz na stronie internetowej Kongresu Kobiet.

Podziel się:
Wszelkie prawa do tego tekstu są zastrzeżone. Publikowanie go w całości lub części wymaga zgody Wydawcy.

Kierownik Redakcji: Hanna Laska-Kleinszmidt

tel 55 611 20 69

Jeśli chcesz dodać swój komentarz zaloguj się. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się tutaj.
MENU

eŚWIATOWID W LICZBACH

 

Publikacji: 10702
Galerii: 307
Komentarzy: 1354

 


Liczba odwiedzin: 5035233

KONTAKT Z REDAKCJĄ

Wydawca:

Centrum Spotkań Europejskich
"ŚWIATOWID"

pl. Jagiellończyka 1
82-300 Elbląg
tel.: 55 611 20 50
fax: 55 611 20 60

 

Redakcja:
redakcja@eswiatowid.pl
tel.: 55 611 20 69

Administrator systemu:
adm@swiatowid.elblag.pl
 

 

 


 

 

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007 - 2013 

oraz budżetu samorządu województwa warmińsko - mazurskiego.