Gazeta
Internet

Witaj,     |  Zaloguj
Nasza społeczność

Logowanie

Dołącz do eKulturalnych
Zapomniałem hasła
Przejdź do eKulturalni.pl
GDZIE JESTEŚ:  E-ŚWIATOWID    Aktualności

Data dodania: 23.08.2007 07:20 Miasto:Elbląg Kategoria:Film / Media Autor:Natalia Klonowska, AJ Placówka:Centrum Spotkań Europejskich "Światowid"
Wróżka, która jest... wróżką
Kadr z filmu Sztuka masażu, fot. - mat. prasowe
Kadr z filmu Sztuka masażu, fot. - mat. prasowe
Około 50 osób przyszło na spotkanie z Mariuszem Gawrysiem, reżyserem filmu Sztuka masażu. Mimo wakacji i niezwykłego terminu DKF -u mała sala kina Światowid zapełniła się w połowie.

Sztuka masażu to późny debiut Mariusza Gawrysia.

Ten reżyser, scenarzysta i producent przywitał widzów przed projekcją i zapowiedział, że jest to obraz mozaikowy, składa się z szeregu epizodów, które muszą kilka razy „zakręcić się”, by widz mógł je odpowiednio odebrać.

W czasie pokazu DKF -owicze żywo reagowali na komiczną grę słów i zachowań aktorskich - film jest określany jako komediodramat.

Po projekcji większość osób została, by dowiedzieć się czegoś więcej.

Mariusz Gawryś opowiadał m.in. o swojej metodzie pracy z aktorami. Otóż nie znali oni zupełnie scenariusza Sztuki masażu - opis swojej roli aktor otrzymywał za każdym razem tuż przed kręceniem zdjęć.

Chodziło o to, by aktorzy całkowicie zapomnieli o obecności kamer i byli po prostu sobą.

W obsadzie, oprócz Agnieszki Dygant i Wojciecha Mecwaldowskiego, znaleźli się uczestnicy warsztatów aktorskich, które Gawryś prowadził przez półtora roku.

Zrobiony za stosunkowo małe pieniądze film ma w sobie ogromną siłę oddziaływania.

Jeden z uczestników spotkania zauważył podobieństwo Sztuki masażu do skupionych na człowieku, jego problemach, relacjach z innymi ludźmi filmów czeskich.

To na twarzach bohaterów i ich uczuciach Mariusz Gawryś opiera swoją opowieść.

Nie chce jednak moralizować, ani pouczać. Pokazuje życie prawdziwe, nie ocenia jednak ani nie krytykuje pewnych zachowań.

To, jak zachowuje się człowiek, co robi, zależy od jego charakteru, pewnych uwarunkowań emocjonalno - psychicznych - zdaje się mówić swoim filmem reżyser.

W czasie dyskusji wypłynęło też kilka ciekawostek…

Otóż, w jednej z głównych ról wystąpiła Joanna Godecka, która zagrała... samą siebie, czyli wróżkę na telefon.

Sztukę masażu kręcono prawie dwa lata, wyłącznie w weekendy, w terminach, które pasowały całej ekipie i z przerwą na wakacje.

I tak oto w jednej ze scen widać (choć widz raczej tego nie zauważy) śnieg z zimy 2003 roku, który za chwilę zamienia się w śnieg z zimy… 2005 roku.

Podziel się:
Wszelkie prawa do tego tekstu są zastrzeżone. Publikowanie go w całości lub części wymaga zgody Wydawcy.

Kierownik Redakcji: Hanna Laska-Kleinszmidt

tel 55 611 20 69

Jeśli chcesz dodać swój komentarz zaloguj się. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się tutaj.
MENU

eŚWIATOWID W LICZBACH

 

Publikacji: 10934
Galerii: 307
Komentarzy: 1354

 


Liczba odwiedzin: 5793937

KONTAKT Z REDAKCJĄ

Wydawca:

Centrum Spotkań Europejskich
"ŚWIATOWID"

pl. Jagiellończyka 1
82-300 Elbląg
tel.: 55 611 20 50
fax: 55 611 20 60

 

Redakcja:
redakcja@eswiatowid.pl
tel.: 55 611 20 69

Administrator systemu:
adm@swiatowid.elblag.pl
 

 

 


 

 

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007 - 2013 

oraz budżetu samorządu województwa warmińsko - mazurskiego.